Globalna aktywność fizyczna pozostaje niska mimo dwóch dekad aktualizacji wytycznych – wyniki analizy UTHealth Houston
Dwie dekady strategii zdrowotnych nie zwiększyły aktywności fizycznej na świecie
Poziom aktywności fizycznej w populacji światowej pozostaje niski od ponad dwóch dekad, mimo że większość państw wprowadziła w tym czasie liczne strategie i dokumenty polityczne promujące ruch. Takie wnioski płyną z nowej analizy przeprowadzonej przez badaczy z UTHealth Houston.
Badanie opublikowano w czasopiśmie Nature Health, a jego główną autorką jest dr Andrea Ramirez Varela z Department of Epidemiology w UTHealth Houston School of Public Health.
„Aktywność fizyczna jako zachowanie sprzyjające zdrowiu i przynoszące liczne korzyści nie zwiększyła się w sposób istotny od 2012 roku” – powiedziała dr Ramirez Varela, która jest również adiunktem w Department of Pediatrics w McGovern Medical School at UTHealth Houston. „Nie należy jednak interpretować tego jako braku działań lub inicjatyw politycznych w tym obszarze”.
Globalna polityka zdrowotna coraz częściej uwzględnia aktywność fizyczną
Z analiz zespołu badawczego wynika, że aż 92% państw posiada obecnie przynajmniej jeden dokument polityki publicznej odnoszący się do aktywności fizycznej. W 35% krajów istnieją strategie w całości poświęcone temu zagadnieniu.
Oznacza to znaczący wzrost w porównaniu z rokiem 2004, kiedy liczba takich dokumentów była zdecydowanie mniejsza. Pomimo tego postępu w obszarze polityki zdrowotnej, poziom aktywności fizycznej w populacji światowej nie uległ wyraźnej poprawie.
Badacze wskazują, że wciąż około jedna trzecia dorosłych na świecie nie spełnia zaleceń dotyczących aktywności fizycznej opracowanych przez World Health Organization. Zgodnie z tymi wytycznymi osoby dorosłe powinny podejmować co najmniej 150 minut umiarkowanej aktywności fizycznej tygodniowo.
Analiza danych z ponad 200 państw
W celu oceny globalnych trendów badacze wykorzystali dane z 218 krajów, obejmujące okres od 2004 do 2025 roku. W analizie uwzględniono informacje pochodzące z wywiadów, publikacji naukowych poddanych recenzji oraz dokumentów politycznych dotyczących zdrowia publicznego.
Celem projektu było nie tylko opisanie skali problemu, ale także wskazanie możliwych sposobów skuteczniejszego wdrażania wytycznych dotyczących aktywności fizycznej w praktyce.
„W przypadku innych modyfikowalnych czynników ryzyka chorób przewlekłych – takich jak palenie tytoniu, spożycie alkoholu czy dieta – obserwujemy znacznie większy poziom priorytetyzacji i intensywności działań” – wyjaśnia Ramirez Varela. „W odniesieniu do aktywności fizycznej sytuacja wygląda inaczej. Chcieliśmy zrozumieć, dlaczego mimo postępu w tworzeniu polityk publicznych nie przełożyło się to na realną zmianę zachowań”.
Czy aktywność fizyczna jest celem, czy narzędziem zdrowia publicznego?
Jednym z kluczowych wniosków zespołu badawczego jest potrzeba bardziej jednoznacznego zdefiniowania roli aktywności fizycznej w strategiach zdrowia publicznego.
Jak zauważa Ramirez Varela, wciąż nie istnieje pełny konsensus co do tego, czy aktywność fizyczna powinna być traktowana jako samodzielny cel polityki zdrowotnej, czy raczej jako narzędzie służące poprawie innych wskaźników zdrowotnych.
„Nie ma zgody co do tego, czy aktywność fizyczna jest celem samym w sobie, czy środkiem prowadzącym do osiągnięcia innych rezultatów” – podkreśla badaczka. „Czy chcemy zwiększyć poziom aktywności fizycznej po to, aby poprawić zdrowie sercowo-naczyniowe i inne parametry zdrowotne, czy też naszym głównym celem jest po prostu wzrost aktywności fizycznej?”
Znaczenie środowiska i planowania przestrzennego
Autorzy badania podkreślają również, że aktywność fizyczna powinna być postrzegana zarówno w kontekście indywidualnym, jak i populacyjnym.
W ich ocenie istotną rolę odgrywa sposób projektowania przestrzeni miejskich oraz infrastruktury sprzyjającej aktywności ruchowej.
„Aktywność fizyczna powinna być wbudowana w sposób, w jaki projektujemy nasze miasta, pomagając tworzyć społeczności, w których ludzie chcą mieszkać i więcej się ruszać” – wskazuje Ramirez Varela. „Powinna być także integralnym elementem systemu edukacji. Aktywność fizyczna obejmuje wiele sektorów, podczas gdy debata na jej temat koncentruje się głównie na obszarze zdrowia”.
Potrzeba silniejszego przywództwa i współpracy międzysektorowej
Zespół badawczy zaleca również budowę silniejszych struktur przywództwa oraz sieci współpracy między instytucjami odpowiedzialnymi za promowanie aktywności fizycznej.
Ramirez Varela zwraca uwagę, że podobny proces transformacji polityki zdrowotnej można było zaobserwować w przypadku kontroli tytoniu.
„Jeszcze około trzydzieści lat temu palenie tytoniu było znacznie słabiej regulowane. Palenie było dozwolone w samolotach, w pomieszczeniach zamkniętych i w większości przestrzeni publicznych” – przypomina badaczka. „Obecnie zarówno przemysł tytoniowy, jak i zachowania związane z paleniem podlegają szeroko zakrojonym regulacjom”.
Jej zdaniem podobny poziom zaangażowania politycznego można osiągnąć również w odniesieniu do aktywności fizycznej.
„Możemy zbudować równie silne zobowiązanie polityczne wobec promowania aktywności fizycznej. To, że nie jest ono jeszcze w pełni wdrożone, oznacza jedynie, że najważniejsza praca dopiero przed nami” – podsumowuje Ramirez Varela.
Badanie zostało opublikowane równolegle z dwoma innymi analizami populacyjnymi dotyczącymi aktywności fizycznej, których współautorką była Ramirez Varela. Jej praca stanowi kontynuację ponad dwudziestoletnich badań nad globalną aktywnością fizyczną, zapoczątkowanych publikacją w The Lancet w 2012 roku. Kolejne analizy ukazały się również w latach 2016 i 2021.
Źródło: Nature Health, Low global physical activity despite two decades of policy progress
DOI: https://doi.org/10.1038/s44360-026-00078-1




