Zdrowie publiczne

Ile śpią nastolatki? Zaledwie sześć–siedem godzin

Nastolatki w USA śpią coraz krócej – wynika z badania opublikowanego 2 marca w czasopiśmie JAMA, przeprowadzonego przez naukowca z University of Connecticut. Analiza wskazuje, że problem ma przede wszystkim charakter społeczny.

Niedobór snu wśród młodzieży nie jest zjawiskiem nowym. W literaturze medycznej pojawia się co najmniej od początku XX wieku. Już w 1905 roku w czasopiśmie The Lancet opublikowano badanie dotyczące długości snu chłopców uczących się w brytyjskich szkołach z internatem. Autorzy wyrażali obawy, że uczniowie śpią zbyt krótko z powodu sztucznego oświetlenia nocnego, podkreślając, że zasada „późno kłaść się spać i wcześnie wstawać” nie jest ani fizjologiczna, ani rozsądna.

W kolejnych dekadach źródeł problemu upatrywano w różnych zjawiskach społecznych. W latach 50. XX wieku uwagę opinii publicznej zwracano przede wszystkim na wieczorne formy rozrywki, takie jak radio i telewizja, które miały powodować, że młodzież kładła się spać coraz później. Współczesne badania wskazują natomiast na związek niedoboru snu z nadmierną stymulacją bodźcami, problemami zdrowia psychicznego, zwiększonym ryzykiem wypadków oraz trudnościami w nauce.

Najnowsza analiza danych pokazuje jednak, że sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej. Psychiatra i epidemiolog z UConn School of Medicine, dr T. Greg Rhee, wraz ze współpracownikami przeanalizował wyniki Youth Risk Behavior Survey prowadzonego przez Centers for Disease Control and Prevention (CDC). Badanie to dostarcza reprezentatywnych dla całej populacji Stanów Zjednoczonych danych dotyczących długoterminowych trendów zachowań ryzykownych wśród młodzieży.

Analiza danych z lat 2007–2023 wykazała, że w najnowszej edycji badania ponad 50% nastolatków deklarowało sen krótszy niż pięć godzin na dobę. Oznacza to najwyższy poziom deprywacji snu od początku prowadzenia tego typu pomiarów.

Sen krótszy niż pięć godzin na dobę uznawany jest za bardzo krótki i wiąże się z licznymi negatywnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Należą do nich między innymi zaburzenia regulacji emocji, takie jak lęk i depresja, gorsze wyniki w nauce, nieprawidłowy rozwój neurokognitywny, a także zwiększone ryzyko otyłości i cukrzycy.

Co istotne, wzrost liczby nastolatków śpiących mniej niż pięć godzin na dobę odnotowano we wszystkich analizowanych podgrupach. Dotyczyło to zarówno młodzieży z dodatkowymi czynnikami ryzyka – takimi jak objawy depresyjne, używanie substancji psychoaktywnych czy bardzo długi czas spędzany przed ekranem – jak i nastolatków, u których takich czynników nie stwierdzano.

Jednocześnie liczba młodych osób, które śpią wystarczająco długo, systematycznie spada. W 2007 roku ponad 30% nastolatków deklarowało sen trwający co najmniej osiem godzin na dobę. W 2023 roku odsetek ten spadł poniżej 25%.

Autorzy badania podkreślają, że obserwowane trendy wskazują na konieczność wprowadzenia interwencji obejmujących całą populację młodzieży.

„Te trendy podkreślają potrzebę wdrożenia działań na poziomie populacyjnym wśród nastolatków. Przykładowo późniejsze godziny rozpoczynania zajęć szkolnych mogą sprzyjać dłuższemu snu, co z kolei może prowadzić do poprawy zdrowia psychicznego oraz większego zaangażowania w naukę” – wskazują dr Rhee i współpracownicy.

Naukowcy podkreślają również, że konieczne są dalsze badania nad skutecznością potencjalnych interwencji. Jednym z kierunków analiz może być ocena wpływu zmian w organizacji zajęć szkolnych i aktywności pozalekcyjnych, szczególnie w zakresie ograniczenia wieczornych obciążeń czasowych, które mogłyby sprzyjać poprawie zdrowia snu wśród nastolatków.

Badanie opublikowano w czasopiśmie JAMA.
DOI: http://dx.doi.org/10.1001/jama.2026.1417

Tygodnik Medyczny

Zdrowie, system ochrony zdrowia, opieka farmaceutyczna, farmacja, polityka lekowa, żywienie, służba zdrowia - portal medyczny

Najnowsze artykuły

Back to top button