Psychiatria

Leki stymulujące stosowane w ADHD działają inaczej, niż dotąd sądzono

Leki stymulujące na receptę, takie jak Ritalin i Adderall, są powszechnie stosowane w leczeniu zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD), również u dzieci. W Stanach Zjednoczonych około 3,5 miliona dzieci w wieku od 3 do 17 lat przyjmuje leki na ADHD — liczba ta wzrosła wraz z częstszym rozpoznawaniem tego neurorozwojowego zaburzenia.

Przez dekady uważano, że leki stymulujące działają przede wszystkim poprzez wpływ na obszary mózgu odpowiedzialne za uwagę. Nowe badanie zespołu z Washington University School of Medicine in St. Louis podważa jednak to przekonanie. Pracą kierowali dr Benjamin Kay, MD, PhD, adiunkt neurologii, oraz dr Nico U. Dosenbach, MD, PhD, David M. & Tracy S. Holtzman Professor of Neurology. Wyniki po raz pierwszy pokazują, że leki te oddziałują głównie na ośrodki nagrody i czuwania w mózgu, a nie bezpośrednio na klasyczne sieci neuronalne uwagi.

Badanie, opublikowane 24 grudnia w czasopiśmie Cell, sugeruje, że leki stymulujące poprawiają funkcjonowanie osób z ADHD poprzez zwiększenie czujności i zainteresowania wykonywanymi zadaniami, a nie przez bezpośrednie wzmacnianie zdolności koncentracji. Co istotne, autorzy wykazali również, że wzorce aktywności mózgu po zastosowaniu stymulantów przypominają efekt dobrze przespanej nocy, neutralizując neurobiologiczne konsekwencje niedoboru snu.

Jak podkreśla dr Kay, który na co dzień leczy pacjentów w St. Louis Children’s Hospital, w edukacji klinicznej długo uczono, że stymulanty „ułatwiają działanie systemów uwagi, dając pacjentom większą dobrowolną kontrolę nad tym, na czym się koncentrują”. Wyniki badania pokazują jednak, że obserwowana poprawa uwagi jest efektem wtórnym — dziecko staje się bardziej pobudzone, a zadanie subiektywnie bardziej nagradzające, co naturalnie sprzyja utrzymaniu uwagi.

Nieoczekiwane wzorce aktywności mózgu

Aby zrozumieć mechanizm działania leków stymulujących, badacze przeanalizowali dane z resting-state functional MRI (fMRI), czyli badania obrazowego oceniającego aktywność mózgu w stanie spoczynku. Analizą objęto 5 795 dzieci w wieku 8–11 lat uczestniczących w Adolescent Brain Cognitive Development (ABCD) Study — długoterminowym, wieloośrodkowym projekcie śledzącym rozwój neurologiczny ponad 11 000 dzieci w USA, w tym w ośrodku WashU Medicine.

Porównano wzorce łączności mózgowej u dzieci, które przyjęły lek stymulujący w dniu badania, z dziećmi, które go nie przyjmowały. U dzieci stosujących stymulanty obserwowano zwiększoną aktywność w obszarach związanych z pobudzeniem, czuwaniem oraz przewidywaniem nagrody. Nie stwierdzono natomiast istotnego wzrostu aktywności w regionach tradycyjnie wiązanych z uwagą.

Obserwacje te potwierdzono w eksperymencie z udziałem pięciu zdrowych dorosłych bez ADHD, którzy na co dzień nie stosowali leków stymulujących. Uczestników poddano badaniu fMRI przed i po podaniu dawki leku, co umożliwiło precyzyjną ocenę zmian w łączności neuronalnej. Również w tej grupie aktywacji ulegały przede wszystkim ośrodki nagrody i pobudzenia, a nie sieci uwagi.

Jak zauważa dr Dosenbach, leki stymulujące w pewnym sensie „uprzednio nagradzają” mózg, umożliwiając dłuższe angażowanie się w zadania, które normalnie nie byłyby interesujące — na przykład w najmniej lubiany przedmiot szkolny. Zamiast „rozświetlać” ośrodki uwagi, leki te sprawiają, że trudne lub nużące czynności stają się relatywnie bardziej nagradzające, co zwiększa motywację i wytrwałość.

Mechanizm ten może również tłumaczyć pozorny paradoks leczenia nadpobudliwości. Zadania, na których dzieci nie potrafią się skupić i które prowokują wiercenie się czy nadmierną ruchliwość, są jednocześnie postrzegane jako nienagradzające. Po zastosowaniu stymulantu dzieci są w stanie dłużej pozostać w bezruchu, ponieważ nie odczuwają potrzeby poszukiwania „czegoś lepszego” do zrobienia.

ADHD, stymulanty i sen

Analiza danych z ABCD Study wykazała, że dzieci z ADHD przyjmujące leki stymulujące osiągały lepsze wyniki w nauce (według relacji rodziców) oraz uzyskiwały wyższe rezultaty w testach poznawczych niż dzieci z ADHD, które nie stosowały tych leków. Największe korzyści obserwowano u dzieci z cięższą postacią zaburzenia.

Jednocześnie badacze podkreślają, że stymulanty nie wiązały się z poprawą funkcji poznawczych u wszystkich dzieci. Uczestnicy, którzy spali mniej niż zalecane dziewięć godzin na dobę, a przyjmowali stymulant, osiągali lepsze wyniki szkolne niż ich niewyspani rówieśnicy bez leczenia farmakologicznego. Natomiast u dzieci neurotypowych, które spały wystarczająco długo, stosowanie stymulantów nie przekładało się na poprawę funkcjonowania poznawczego. Oznacza to, że korzyści poznawcze były widoczne głównie u dzieci z ADHD lub u osób z niedoborem snu.

Jak wskazuje dr Dosenbach, u uczestników, którzy nie spali wystarczająco długo, ale przyjęli stymulant, „zniknął” charakterystyczny mózgowy podpis niedoboru snu, podobnie jak towarzyszące mu deficyty behawioralne i poznawcze.

Autorzy pracy zwracają jednak uwagę, że taka poprawa wydajności mimo niedoboru snu może wiązać się z długoterminowymi kosztami. Dr Kay podkreśla, że przewlekły brak snu jest szczególnie szkodliwy dla dzieci i może prowadzić do objawów przypominających ADHD, takich jak trudności z koncentracją czy pogorszenie wyników szkolnych. W takich przypadkach istnieje ryzyko błędnej diagnozy, a leki stymulujące mogą jedynie maskować skutki niedoboru snu, naśladując efekt dobrej jakości odpoczynku nocnego, bez eliminacji jego przyczyny.

Badacze apelują, aby w procesie diagnostycznym ADHD rutynowo uwzględniać ocenę snu oraz rozważać strategie poprawy jego jakości. Wyniki pracy wskazują również na potrzebę dalszych badań nad długofalowym wpływem leków stymulujących na funkcjonowanie mózgu. Choć możliwe jest, że poprzez aktywację mechanizmów oczyszczania mózgu w stanie czuwania leki te mają działanie regeneracyjne, równie prawdopodobne pozostaje ryzyko trwałych konsekwencji, jeśli są stosowane do kompensowania przewlekłego niedoboru snu.

Źródło: Washington University School of Medicine in St. Louis

Tygodnik Medyczny

Zdrowie, system ochrony zdrowia, opieka farmaceutyczna, farmacja, polityka lekowa, żywienie, służba zdrowia - portal medyczny

Najnowsze artykuły

Back to top button