
Ustabilizuj gospodarkę cukrowo-insulinową
Wywiad z Dianą Pietraszewską, dietetyczką, autorką poradnika z przepisami pt. Glukoza pod kontrolą.
Jak zapobiegać skokom cukrów w ciągu dnia i zachować prawidłowy poziom glukozy? Rozmawiamy z Dianą Pietraszewską, dietetyczką, autorką poradnika z przepisami pt. Glukoza pod kontrolą.
Redakcja: Jakie objawy powinny nas zaniepokoić i zasygnalizować nam, że należy przebadać swój poziom cukru we krwi?
Diana Pietraszewska: Są to głównie objawy związane z naszym nastrojem oraz poziomem energii. Jeśli w ciągu dnia odczuwamy rozdrażnienie z byle powodu i zdarzają nam się wybuchy złości albo doświadczamy częstych zmian nastroju, to warto zbadać poziom cukru we krwi. Jeśli dokucza nam nadmierna senność po posiłkach albo wręcz przysypiamy po zjedzeniu obiadu, to również warto to skontrolować. Poziom energii w ciągu dnia powinien być w miarę stabilny. Może się delikatnie obniżać popołudniu i wieczorem, ale duże wahania mogą świadczyć o zaburzeniach w gospodarce cukrowej.
Redakcja: Dlaczego śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia?
Diana Pietraszewska: Śniadanie jest pierwszym posiłkiem po całonocnym poście i determinuje poziom naszej energii w ciągu dnia. Jeśli zaczniemy dzień od przeładowanego cukrem śniadania, np. popularnych czekoladowych płatków śniadaniowych z mlekiem, to zainicjujemy kaskadę wysokich skoków i gwałtownych spadków glukozy. Wtedy przez cały dzień będą nam towarzyszyć spadki energii, a wieczorem pojawi się wzmożona ochota na słodycze.
Redakcja: Czy to prawda, że kolejność jedzenia poszczególnych produktów, np. podczas obiadu, przyczynia się do wzrostu bądź spadku naszej masy?
Diana Pietraszewska: Kiedyś na wykładzie dla seniorów jeden z panów słusznie zauważył, że jeśli zostawi ziemniaki na sam koniec obiadu, to już nie będzie miał na nie miejsca… Dużo w tym prawdy. Warzywa (błonnik) mają niską gęstość odżywczą i jedzone na początku posiłku szybko dają poczucie sytości. Jeśli w następnej kolejności sięgniemy po kawałek mięsa, a na koniec zostawimy ziemniaki, to finalnie okaże się, że jesteśmy już najedzeni. Zjemy mniejszą porcję, czyli dostarczymy sobie mniej kalorii. Jeśli taki sposób jedzenia stanie się naszym regularnym nawykiem, to mniejsza ilość dostarczonych kalorii będzie skutkować utratą masy ciała.
Redakcja: Czy poziom cukru we krwi ma wpływ na nasz sen?
Diana Pietraszewska: Oczywiście. Wysokie skoki cukru, czyli takie, które przekraczają 30 mg/dL od stanu wyjściowego, mogą pogarszać jakość snu, negatywnie wpływać na jego głębokość i powodować nocne wybudzenia, czyli w efekcie potęgować nasze zmęczenie.
Redakcja: Czy dostępne na rynku alternatywny dla cukru, np. erytrytol bądź stewia, przyczyniają się do niższego poziomu glukozy we krwi?
Diana Pietraszewska: Erytrytol i stewia nie podnoszą poziomu cukru we krwi. Warto jednak pamiętać, że są to substytuty cukru, które najczęściej stosujemy w deserach. Rzadko spożywamy je samodzielnie, prosto z łyżeczki. Jeśli zastąpimy cukier erytrytolem w szarlotce, to choć sam słodzik nie wpłynie na poziom glukozy, inne składniki – takie jak mąka czy jabłka – już tak. Oznacza to, że choć wzrost poziomu cukru będzie mniejszy niż w przypadku użycia zwykłego cukru, to nadal się pojawi. Dlatego warto sięgnąć również po inne wskazówki z mojej książki Glukoza pod kontrolą. Na przykład: szarlotkę zjeść na deser, czyli dopiero po pełnowartościowym obiedzie, a potem wybrać się na spacer. To prosta strategia, która pomoże obniżyć poziom cukru we krwi.
Diana Pietraszewska – dietetyczka, która pomaga ludziom schudnąć, ustabilizować gospodarkę cukrowo-insulinową, pokonać problemy hormonalne i zajść w ciążę. W pracy stara się dopasować dietę do człowieka, a nie człowieka do diety. Prowadzi blog: www.dianapietraszewska.com.

